|
Nimbul66 (August 17, 2008 at 1:18 am)
"Musisz byc maksymalnie wyzyskiwany w pracy, żebyś po niej mógł żyć jak król" - Korwin to mówił kiedys.., własnie wtedy podawal przykład Ameryki w czasach dzikiego kapitalizmu.
astat1 (August 12, 2008 at 8:51 pm)
cd 2. "Nie jestem już teraz taka silna, jak byłam kiedyś i nie znoszę tej pracy tak dobrze, jak dawniej. Ciągnęłam, aż mi skóra schodziła; pas i łańcuch są gorsze, gdy jesteśmy w odmiennym stanie."Jak myślisz, czy tę kobietę i miliony jej podobnych w kapitalistycznym Manchesterze też było stać na samochów?
astat1 (August 12, 2008 at 8:49 pm)
cd. "Praca taka trwała dwanaście, czternaście, szesnaście godzin dziennie, w wypadkach wyjątkowych nawet trzydzieści sześć godzin bez przerwy. Zeznanie "ciągaczki" z kopalni węgla w Little Bolton zaczynao się słowami: „Mam pas wokół talii i łańcuch przechodzący między nogami i posuwam się naczworakach." W korytarzu, w którym pracowała ta trzydziestosiedmioletnia wtedy kobieta, woda zalewała drewniaki, niekiedy jej poziom podnosi się powyżej kolan."
astat1 (August 12, 2008 at 8:46 pm)
Cytat z Deschnera: "W Anglii, gdzie w dzielnicach robotniczych Manchesteru Engels spotykagromady obszarpanych kobiet i dzieci, „równie brudnych jak świnie, któredobrze się czują na kupie popiołu i w kałuży", kobiety wyzyskiwano znaczniebardziej niż niewolników w starożytności. Gdy korytarze kopalniane były zbytniskie dla koni, ciągnięciem wózków lub przenoszeniem ciężarów o wadze odpół do półtora cetnara zajmowały się kobiety, zwane ciągaczkami.
Lypa2 (August 12, 2008 at 7:59 pm)
Masz, towarzyszu, rację. Wyzysk był potworny, szczególnie na przełomie wieków, a już w szczególności w USA. I właśnie dlatego amerykańscy robotnicy jako pierwsi jeździli samochodami (bo te były produkowane przez innych okrutnie wyzyskiwanych robotników). Paniał?
astat1 (August 6, 2008 at 5:45 pm)
A jednak wyzysk był, i to potworny. Wystarczy poczytać o sytuacji robotników z przełomu wieków. Dlaczego tak było?
astat1 (August 6, 2008 at 5:44 pm)
Tanie towary mamy głównie dzięki Chińczykom. Czy ktoś ich dobrze opłaca?
astat1 (August 6, 2008 at 5:43 pm)
Kiedy Amerykanie zaczęli kupować eleganckie auta, kapitalizm nie był już taki dziki, pojawiły się związki zawodowe i pracodawca musiał się z nimi liczyć. Poza tym Ameryka nie jest najlepszym przykładem, bowiem w odróżnieniu od Wuropy na obu wojnach ogromnie się wzbogaciła, a nie zbiedniała jak my.
dfwrpl (August 6, 2008 at 4:20 pm)
{astat1} - a swoją drogą, to komu 'dzicy kapitaliści' sprzedawali towary uzyskane z niewolniczej pracy? Bo przecież skoro ktoś niewolniczo pracował, to raczej nie było go stać na zakup towaru. W gospodarce rynkowej przedsiębiorca zarabia na pracowniku np. 10% tego co ten pracownik. Tylko, że potrafi on zorganizować zajęcie dla np. 200 osób, dzięki czemu ma 2000% tego co każdy z nich. Ale nikt z nich nie jest wyzyskiwany, bo przy pracy na własną rękę mniej by zarabiali przez złą wydajności.
dfwrpl (August 6, 2008 at 4:13 pm)
{astat1} - Mogę coś bardziej niesprawiedliwego 'społecznie' napisać - 99,9% wynalazków zostało wymyślonych przez 0,1% ludzi. Tylko, że to jest korzystne dla wszystkich. Ludzi przedsiębiorczych, którzy potrafią zorganizować wydajną i tanią produkcję. Ale dzięki nim wszyscy mają tanie towary, tylko że trzeba ich dobrze opłacać. Oni nikogo nie okradają, bo przecież nikt nie musi kupować ich towarów, zawsze można zrobić coś samemu, tylko, że wtedy wyjdzie o wiele drożej i gorzej. |